Polish Afrikaans Albanian Arabic Armenian Azerbaijani Basque Belarusian Bulgarian Catalan Chinese (Simplified) Chinese (Traditional) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Filipino Finnish French Georgian German Greek Hebrew Hindi Hungarian Icelandic Indonesian Irish Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Macedonian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Slovak Slovenian Spanish Swahili Swedish Turkish Ukrainian Vietnamese Welsh

Latanie

Użycie słowa "oblot" to w tym przypadku lekkie nadużycie, no chyba, że mówimy o "oblocie pilota", ale w każdym razie w czwartek, 03.09.2020, z dużą pomocą Marcina G. z Łukowa, zasiadłem w końcu za sterami mojego nowego potworka.

Niewiele latam w tym sezonie, niektórzy podobno nawet mówią że całkiem przestałem. Na całodniowe loty do Michała wybierałem się w tym roku jak sójka za morze, ale... wreszcie się udało!

W piątek, 12 lipca 2019, pomimo niesprzyjającej pogody, udało nam się spotkać na oblot dwóch modeli z napędem EDF.

W sobotę, 20 października, zakończyliśmy symbolicznie modelarski sezon. Wprawdzie z roku na rok "lotnicza" część sezonu trwa coraz dłużej, ale jednak zawsze przychodzi w końcu moment, kiedy aura zaczyna już naprawdę nie sprzyjać lataniu - a my przechodzimy wtedy w tryb "oczekiwania wiosny".

Półtora roku jechałem te 108km, ale w końcu dojechałem! Pod koniec sierpnia na zaproszenie Michała odwiedziłem "lotnisko" Chynów. Polataliśmy konkretnie i załapałem się tym samym na oblot spalinowego Great Planes Escapade .61

Publikowane tutaj materiały i zdjęcia stanowią własność ich autorów, nie mogą być kopiowane oraz wykorzystywane bez ich zgody.
Strona niekomercyjna.