Polish Afrikaans Albanian Arabic Armenian Azerbaijani Basque Belarusian Bulgarian Catalan Chinese (Simplified) Chinese (Traditional) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Filipino Finnish French Georgian German Greek Hebrew Hindi Hungarian Icelandic Indonesian Irish Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Macedonian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Slovak Slovenian Spanish Swahili Swedish Turkish Ukrainian Vietnamese Welsh

OSDonate

Podoba Ci się nasza strona? Postaw nam piwo! :)

Kwota:
Typ: ESA
Rozpiętość: 0.80 m
Długość: 0.60 m
Powierzchnia nośna: 12.54 dm2
Waga do lotu: 363 g
Obciążenie płata: 28.9 g/dm2
Napęd: E-Max CF2822 (1200kV), LiPo 3s1p 1300mAh
Śmigło: GWS 8x4
Profil: dwuwypukły, asymetryczny
Właściciel: P.Dutkiewicz, D.Nicewicz (model zdemontowany)

Mustang P51-D produkcji p. Marka Rokowskiego (www.napolskimniebie.pl) to typowy combat kategorii ESA wykonany z wytrzymałej pianki EPP, sprzedawany jako KIT do samodzielnego montażu.

Mój egzemplarz kupiłem z drugiej ręki: złożony, pomalowany, wyposażony i oblatany (pozdrowienia dla Marcina z Warszawy).

Mustang był moim pierwszym modelem z EPP i w jego budowie bardzo zaskoczyły mnie spore opory w działaniu lotek (płat i lotka z jednego kawałka EPP, odpowiednio naciętego, gdzie pozostawiona górna część stanowiła zawias na całej długości płata) połączone z ich dużą elastycznością. Powodowało to, że lotki najmocniej odchylały się w miejscu montażu popychacza. Im dalej od miejsca instalacji orczyka tym lotka deformując się odchylała się coraz w mniejszym stopniu. Na pierwszy rzut oka było to bardzo rażące, ale mimo to model latał całkowicie poprawnie (chociaż efektywność tak wykonanych lotek nie była zbyt wysoka).

Nie latałem nim długo, walki ESA są mi niestety całkowicie obce, a Mustanga traktowałem jako bezstresowego trenerka – świetnego „przedskoczka” albo jak mówią muzycy „support” przed lataniem innymi modelami. Samolocik mimo niewielkiej wagi świetnie radził sobie nawet na huraganowym wietrze, głównie za sprawą swojej zwrotności a także dzięki temu, że jego wytrzymała konstrukcja i mała masa dawały duży komfort psychiczny przy lotach w wyjątkowo trudnych warunkach.

Poniżej kilka zdjęć autorstwa Wojtka, niestety żadnych filmów nie zarejestrowaliśmy:

 


fot.W.Szczęśniak
fot.W.Szczęśniak
fot.W.Szczęśniak
fot.W.Szczęśniak
fot.W.Szczęśniak
fot.W.Szczęśniak

Publikowane tutaj materiały i zdjęcia stanowią własność ich autorów, nie mogą być kopiowane oraz wykorzystywane bez ich zgody.
Strona niekomercyjna.