Polish Afrikaans Albanian Arabic Armenian Azerbaijani Basque Belarusian Bulgarian Catalan Chinese (Simplified) Chinese (Traditional) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Filipino Finnish French Georgian German Greek Hebrew Hindi Hungarian Icelandic Indonesian Irish Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Macedonian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Slovak Slovenian Spanish Swahili Swedish Turkish Ukrainian Vietnamese Welsh

OSDonate

Podoba Ci się nasza strona? Postaw nam piwo! :)

Kwota:

W poprzednim artykule dotyczącym systemu FrSky, opisaliśmy instalację zewnętrznego modułu FrSky DJT w nadajniku MX16s. Tam również przedstawione zostały podstawowe parametry systemu 2,4GHz tego producenta, a także pokazany i zwymiarowany moduł DHT, przeznaczony do instalacji wewnątrz obudowy.

Przeróbka dotyczy nadajnika pulpitowego Graupner MC-16/20. Ze względu na dużą ilość miejsca w środku urządzenie nadaje się idealnie do zamontowania takiego modułu. Sposób podłączenia przedstawiają poniższe schematy (przewody do DHT są wyprowadzone z kabla łączącego w MC16/20 płytkę w.cz z płytką logiki):

Prace rozpocząłem od poszukiwania małego złącza, poprzez które można byłoby podłączać kabel do komunikacji szeregowej z DHT bez potrzeby otwierania obudowy nadajnika. Zrobiłem przegląd dostępnych rozwiązań, nic interesującego nie wpadło mi w oczy, zdecydowałem się wiec na użycie 4-ro pinowego złącza mini-DIN (typowe zastosowanie to kabel S-VHS). Kłopot polegał na tym, że takie gniazda są dostępne w wersji do druku, trzeba było więc dokonać małej przeróbki, umożliwiającej przykręcenie go na obudowie nadajnika.

Następnie dorobiłem płytkę laminatową przykrywającą wyświetlacz MC16/20. Została ona przykręcona poprzez tulejki dystansowe wraz z LCD do obudowy (oryginalne wkręty wymieniłem na dłuższe). Na tej płytce przewidziałem mocowanie modułu DHT przy pomocy rzepu. Po przymiarce okazało się, że DHT powinien być umieszczony trochę wyżej ze względu na dostęp do przełącznika zasilania, do laminatu przykręciłem więc kawałek pleksi 3mm, a na nim przykleiłem rzep.

Kolejnym elementem był przełącznik zasilania pomiędzy modułem w.cz 35Mhz, a modułem 2,4GHz. Tego typu element w nadajniku to kontrowersyjna rzecz (niezawodność), zdecydowałem się więc na użycie przełącznika dwusekcyjnego (miniaturowy) z pomocniczą płytką drukowaną. Ułatwia ona przylutowanie wszystkich przewodów, zabezpieczając jednocześnie przełącznik przed przegrzaniem, co może się zdarzyć nawet kiedy ma się wprawę w lutowaniu takich elementów. Po przykręceniu tego elementu przylutowałem przewody wyprowadzone wcześniej od strony płytki w.cz. 35Mhz.

Następnie do płytki przełącznika przylutowałem przewody od strony modułu DHT (żółty- PPM, czerwony-zasilanie, czarny-masa) i wyprowadziłem przewód antenowy ze złączem na zewnątrz obudowy. Bez potrzeby powiększania otworu w płycie czołowej udało się również wyprowadzić dodatkową płytkę DHT z przyciskiem bindowania i przełącznikami rodzaju odbiornika. Tu również Graupner pokazał swoje zalety - producent przewidział możliwość montażu w tym miejscu dużych dodatkowych modułów („Nautic”) - wykorzystałem więc fabryczne podłużne otwory.

Z prac wewnątrz pozostało jeszcze połączenie pinów RS232 w module DHT ze złączem Mini-DIN.

Płytkę dodatkową z przyciskiem bindowania umieściłem w półprzezroczystej koszulce termokurczliwej, usuwając jej fragment nad samym przyciskiem. Przełączników nie odsłaniałem, bo nie zamierzam używać odbiorników, które wymagają zmiany ich konfiguracji. Element został przyklejony taśmą dwustronną do płyty czołowej. Lepsza byłaby koszulka przezroczysta, ale i w tym przypadku diody sygnalizacyjne (czerwona i zielona) są dobrze widoczne nawet przy jasnym oświetlaniu.

Przeróbka dobiegła końca, teraz mogę się już cieszyć z posiadania dwuzakresowego nadajnika w ulubionym przeze mnie pulpitowym stylu.

Publikowane tutaj materiały i zdjęcia stanowią własność ich autorów, nie mogą być kopiowane oraz wykorzystywane bez ich zgody.
Strona niekomercyjna.