Polish Afrikaans Albanian Arabic Armenian Azerbaijani Basque Belarusian Bulgarian Catalan Chinese (Simplified) Chinese (Traditional) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Filipino Finnish French Georgian German Greek Hebrew Hindi Hungarian Icelandic Indonesian Irish Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Macedonian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Slovak Slovenian Spanish Swahili Swedish Turkish Ukrainian Vietnamese Welsh

pozyczka online

OSDonate

Podoba Ci się nasza strona? Postaw nam piwo! :)

Kwota:

Od kilku lat bardzo popularnym mechanicznym modułem, stosowanym w amatorskich konstrukcjach wiatrakowców, jest 2-osiowa głowica do modelu Cierva C30, oferowana przez firmę Hobby King jako część zamienna . Jest to konstrukcja wykonana z elementów wyciętych obrabiarką CNC z arkusza twardego nylonu grubości 6mm, skręcanych za pomocą wielu śrub M2.

Nie jest to rozwiązanie pozbawione wad (szczególnie w kontekście luzów), ale relatywnie niska cena spowodowała, że głowica ta zagościła na stałe w warsztatach modelarzy budujących wiatrakowce. Ja również  używam jej od dawna, a pierwszy element, który zdecydowałem się wymienić zaraz po zakupie, to oś piasty wirnika, widoczna na zdjęciach powyżej. W oryginale rolę osi pełni typowa śruba M4 z końcowym odcinkiem pozbawionym gwintu. Takie rozwiązanie jest nie tylko mało wygodne w montażu wirnika, ale przede wszystkim ma spore luzy na łożyskach piasty.

Planując na ten sezon budowę nowego wiatrakowca, zdecydowałem się na wykonanie według własnego pomysłu głowicy o podobnych do HK wymiarach, ale pozbawioną jej wad. Na rysunku widoczny jest rzut z boku. Podstawowe części są oznaczone zgodnie z kolejnością ich wykonania i montażu, a pozostałe elementy, które nie mają oznaczeń literowych, to typowe śruby i nakrętki M2, gwintowany bolec M4, nakrętka M4 i kawałki pręta fi 2mm na osie przegubu.

Kolejne rysunki przedstawiają zwymiarowane detale głowicy. Materiały są łatwo dostępne, kilka elementów wygodnie jest zrobić na tokarce, a wśród nich obowiązkowo przegub z tworzywa POM-C (określenie używane na Zachodzie to Delrin). Zdjęcia ilustrujące budowę pokazują prototyp i mogą nieco odbiegać od rysunków, ostateczną wersję głowicy (po poprawkach) przedstawiają rysunki, w razie wątpliwości należy kierować się nimi.

Pierwszy element (A) można wykonać z ceownika AL, ja użyłem do tego celu profilu zamkniętego 40x20x2mm. Po odcięciu odpowiedniego kawałka i przecięciu go na pół uzyskałem 2 elementy (jeden zapasowy). To co istotne, otwory fi 2mm powinny być wytrasowane i przewiercone bardzo starannie, tak aby przechodząca przez nie oś była prostopadła do bocznych ścianek i równoległa do górnej. W przypadku problemów można ew. poszerzyć jeden otwór (ten który „psuje” geometrię), oś jest klejona do tego profilu, więc po zmontowaniu przegubu samoczynnie ustawi się w roboczym położeniu, a klej unieruchomi ją na stałe. Należy pamiętać, aby po wywierceniu otworów starannie obrobić od wewnątrz powierzchnię bocznych ścianek, bo po nich będzie się ślizgał przegub z tworzywa. Test geometrii najłatwiej przeprowadzić układając omawiany element górną ścianką do dołu na płaskiej pokratkowanej podkładce i przekładając przez otwory osi przegubu prosty dłuższy pręt fi 2mm. Wtedy wizualnie można ocenić od razu, czy otwory układają się równolegle do podkładki.

Kolejny element (B) jest wykonany z pręta Al fi 6mm, od czoła z jednej strony z otworem gwintowanym M2, a z drugiej M4. W ten otwór jest wklejony kawałek odcięty (9mm) gwintowanego pręta M4. Całość wkręcamy w boczną ściankę (A).

Część (C) wykonana z pręta Al fi 6mm to ramię do mocowania popychaczy. Fabryczne przegubowe końcówki mocowane są z dwóch stron do powierzchni czołowych śrubami M2. Widoczne na końcach otwory, prostopadłe do tych śrub, ułatwiają nagwintowanie otworów mocujących końcówki. Potem, wpuszczając do środka kroplę kleju epoksydowego, można zabezpieczyć śruby przed samoczynnym odkręceniem. Warto jest wcześniej zakupić końcówki popychaczy, gdyż niektóre z nich są przystosowane do mocowania śrubami M1,6 (a nie jak u mnie M2).

Dwa elementy mocujące (D) i (E) wycięte z laminatu szklanego przykręcamy do elementu (C) śrubami M2, a następnie cały podzespół nasuwamy na część (B) i przykręcamy śrubą M2 poprzez płytkę (D). Zanim wszystkie śruby zostaną mocno dokręcone, należy ten podzespół poprawnie spozycjonować względem części (A). Pokazuje to trzecia fotka. Jeśli ułożyć (A) górną powierzchnią (tu gdzie będzie mocowana oś piasty) płasko na blacie, to końcówki ramienia popychaczy powinny być równoległe do blatu. W takim położeniu należy dokręcić mocno śruby.

Oś piasty wirnika jest wykonana z pręta stalowego fi 6mm. Gwintowane zakończenie w dolnej części pozwala na jej zamocowanie (za pomocą nakrętki) w górnej ściance elementu (A), a rowek na drugim końcu umożliwia założenie płaskiej zawleczki sprężystej, blokującej piastę. Od biedy podobną oś można wykonać ze śruby M4 (tak jak w fabrycznej głowicy HK), ale to mało precyzyjne rozwiązanie, do zastosowania tylko wtedy, jeśli nie ma się innych możliwości. Zgodnie z rysunkami (inaczej niż na zdjęciu) nie ma potrzeby „podcięcia” gwintu mocującego oś, lepiej jest tuż przy kołnierzu pozostawić nienagwintowany fragment (tak jak wychodzi to naturalnie przy gwintowaniu narzynką), a w elemencie (A) zrobić od góry normalny otwór fi4 zamiast gwintowanego M4 (jak na zdjęciach).

Część (G) – mocowanie drugiej osi przegubu i jednocześnie mocowanie całej głowicy do masztu - jest wykonana z typowego ceownika AL 12x10x2mm. Tutaj również należy zwrócić uwagę na geometrię otworów osi przegubu, a po ich wywierceniu pamiętać o starannej obróbce wewnętrznych powierzchni profilu.

Przegub (H) jest wykonany z tworzywa POM-C (Delrin), materiału o bardzo dobrych właściwościach ślizgowych a jednocześnie łatwego w obróbce (toczenie, wiercenie, frezowanie). Podane dla tego elementu wymiary są nominalne, w praktyce należy go dopasować, tzn. mając wcześniej przygotowany detal (A) dotoczyć (H) do takiej średnicy, aby dawał się włożyć w środek (A) bez luzu i z minimalnym oporem, a następnie odciąć odpowiednią długość dopasowaną do wewnętrznego wymiaru (G).

Kiedy przegub jest już dopasowany można zmontować całość wkładając w odpowiednie otwory osie wykonane z pręta stalowego 2mm - ja użyłem do tego celu pociętej szprychy rowerowej ocynkowanej galwanicznie.

Jeśli mechanizm pracuje gładko i bez luzów to można unieruchomić osie oraz zabezpieczyć pozostałe elementy przy pomocy kleju epoksydowego, nakładając go w miejsca oznaczone strzałkami. Takie rozwiązanie umożliwia w razie potrzeby demontaż głowicy, stwardniały klej można łatwo odskrobać.

A tak prezentuje się gotowa głowica w porównaniu do tej oferowanej przez HK. Dla mniej zorientowanych - jest ona przystosowana do sterowania dwukanałowego (lotki + wysokość) z użyciem miksera „delta”, do zastosowania w niezbyt dużym wiatrakowcu o masie ok. 600g i średnicy wirnika ok. 90cm.

W drugiej części artykułu przedstawię budowę wirnika.

 

Publikowane tutaj materiały i zdjęcia stanowią własność ich autorów, nie mogą być kopiowane oraz wykorzystywane bez ich zgody.
Strona niekomercyjna.