Polish Afrikaans Albanian Arabic Armenian Azerbaijani Basque Belarusian Bulgarian Catalan Chinese (Simplified) Chinese (Traditional) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Filipino Finnish French Georgian German Greek Hebrew Hindi Hungarian Icelandic Indonesian Irish Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Macedonian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Slovak Slovenian Spanish Swahili Swedish Turkish Ukrainian Vietnamese Welsh

OSDonate

Podoba Ci się nasza strona? Postaw nam piwo! :)

Kwota:
Typ: śmigłowiec elektryczny klasy "450" - 6 kanałów
Tarcza sterująca: 3 serwa, 120st (Hitec HS-65MG)
Rozpiętość wirnika: 700 mm
Długość: 650 mm
Waga do lotu: 820 g
Napęd: CopterX (3550kV), LiPo 3s1p 2200mAh
Łopaty: HK 3D Pro 325mm (węglowe)
Żyroskop: Tarrot ZYX-S (3-kanałowy, FBL)
Serwo ogonowe: Turnigy DS480
Właściciel: Piotr Dutkiewicz (model sprzedany)

CopterX 450SE V2 to wierna kopia śmigłowca Align T-REX 450SE V2. Wszystkie części są z nim w 100% zgodne a jakość „podróbki” jest podobno (nie miałem oryginału) dość dobra. Nie zmienia to faktu, że klika części (np. zębatki główne czy ślizgacz ogona) bardziej doświadczeni piloci zalecają od razu wymienić na oryginalne. W moim egzemplarzu „na zapas” nie wymieniałem nic i wydaje się, że nie było to wcale konieczne.

CopterX to mój pierwszy śmigłowiec klasy „450”, którym odważyłem się na coś więcej niż naukę zawisu, w związku z czym nieuniknionych było kilka mniej lub bardziej poważnych kraks. W tym miejscu nasuwa mi się cenna uwaga dla osób planujących naukę latania heli: Copter jest dużo bardziej wytrzymały i prostszy w konstrukcji niż mój poprzedni śmigłowiec - BeltCP. Tak więc radzę produkt E-Sky omijać szerokim łukiem. Nawet niskie koszty zakupu używanego egzemplarza nie są w stanie zrekompensować kosztów późniejszych napraw. Z doświadczenia (kosztownego) wiem, że nie jest to jedynie moja opinia.

W aktualnej fazie eksploatacji przerobiłem śmigłowiec na wersję FBL. Zastosowałem najtańszą głowicę produkcji HK oraz system Tarrot ZYX-S. Przy moim poziomie umiejętności nie zauważyłem większej stabilności, zwinności czy wydłużonego czasu lotu (3 główne „książkowe” atuty pozbycia się flybara), za to dużym plusem jest uproszczenie mechaniki głowicy i ograniczenie ilości elementów, które mogą ulec uszkodzeniu w trakcie kraksy.

Poniżej galeria oraz trzy filmiki . Pierwszy przestawia oblot modelu, drugi poziom jaki mi się udało osiągnąć w 4-tym sezonie użytkowania modelu (nauka długa ale mało intensywna), na trzecim bardziej doświadczony kolega testuje śmigłowiec w locie.

 


Oblot (14.08.2010)

Czwarty sezon lotów (07.06.2014)

CopterX w lepszych rękach (09.07.2013)

fot.K.Barlakowski
fot.K.Barlakowski
fot.K.Barlakowski
fot.W.Szczęśniak
fot.W.Szczęśniak
fot.P.Dutkiewicz
fot.L.Stańczuk
fot.D.Czapliński
fot.L.Stańczuk
fot.D.Czapliński
fot.P.Dutkiewicz
fot.D.Nicewicz

Publikowane tutaj materiały i zdjęcia stanowią własność ich autorów, nie mogą być kopiowane oraz wykorzystywane bez ich zgody.
Strona niekomercyjna.